Rejs trwał: 964 dni 16 godz 20 mim 00 sek

 

Chodzi dumny i szczęśliwy… - „będę dziadkiem, będę dziadkiem…”. Nie może w miejscu wysiedzieć i już poleciał na miasto kupić pierwszy upominek dla jeszcze nie narodzonej wnuczki. Któż to taki? – oczywiście sam kapitan, Artur.

Mały żółwik, wydziergany szydełkiem w tradycyjny polinezyjski splot przez grubą uśmiechniętą Tahitankę z czerwonym kwiatkiem za uchem. Jest mięciutki i różowy – akurat dla malutkiej dziewczynki. Póki co będzie jechał z nami na rufie, a przy najbliższej okazji wraz z dziadkiem trafi do maleństwa.

Cała załoga cieszy się wraz z dziadkiem, a przyszłej mamie i tacie życzymy samego zdrowia i spokoju.

Z drugiego krańca świata pozdrawia dziadek Artur i reszta załogi Wassyla.

 


Wyprawa współfinansowana jest ze środków Miasta Szczecin.

Partner wyprawy.

 


Partnerzy medialni:

         
 


O wyprawie przeczytasz także w:
     Rejsuj.pl                             
 

 


 

7 continents 4 oceans - the longest way around the Wolrld.