Rejs trwał: 964 dni 16 godz 20 mim 00 sek

 

"Welcome to Tahiti, only sun is perfect" - takie słowa słyszymy przy okazji każdej awarii lub niedociągnięć technicznych w marinie. I faktycznie, tak też było na początku, czyli awarie i słońce. Ale wraz z nadejściem pory deszczowej (listopad - marzec), słońca jest coraz mniej a deszczu coraz więcej. Nawet kupiliśmy dwie chińskie parasolki. Ale to co się wydarzyło ponad tydzień temu... - nie pamiętają najstarsi górale   Polinezyjczycy. Lało cały czas, po prostu ściana deszczu. I mimo, że do morza blisko i do tego z górki, to się na mieście trochę porobiło. Zresztą zapraszam na krótki filmik i kilka zdjęć. (wszystko zaczerpnięte z lokalnych stron internetowych).

Nie mówcie więc nam że jesteśmy na wakacjach, my tu walczymy z żywiołem. Na szczęście Wassyl pływa i na wodzie morskiej i na deszczówce.

 

 

  • 11015717-18257004
  • 11015717-18257176
  • 16216118_10212264863677327_767335556_n
  • 16252074_1884855175080050_548971068564265853_o
  • 2017-01-22_181949
  • 6874849lpw-6874847-jpg_4054523
  • C2ykYgYUUAAXKXF
  • Photo-22-01-2017-10-03-38-1

Wyprawa współfinansowana jest ze środków Miasta Szczecin.

Partner wyprawy.

 


Partnerzy medialni:

         
 


O wyprawie przeczytasz także w:
     Rejsuj.pl                             
 

 


 

7 continents 4 oceans - the longest way around the Wolrld.